Polski English   zimowa puszcza | puszczańskie czaty | żurawie | wiosenna puszcza | wiosenna biebrza | żołny | niedźwiedzie | rybolow | stawy milickie | klify i bieliki | mazury  
e-mail: info@fotografiaprzyrody.pl
tel: 601291355


Jeśli chcesz być informowany o zapisach na warsztaty, terminach i nowościach na tej stronie - przyślij nam swój adres e-mail!
Plener fotograficzny dla początkujących i zaawansowanych

Temat przewodni: fotografowanie ptaków (żurawi, gęsi, czapli, bielików, itp.) i jeleni z przygotowanych czatowni

Terminy: 3-5, 5-7, 8-10, 10-12.IX.; 15-17, 17-19, 20-22, 22-24.X.2017

Cena: prześlij zapytanie na info@fotografiaprzyrody.pl

Kliknij, aby obejrzeć zdjęcia


Miejsce: Rez. Stawy Milickie, dolina Baryczy, Dolny Śląsk

Prowadzący: Marek Kosiński i Olimpiusz Wenhrynowicz

Wstęp:

Rezerwat Stawy Milickie to jedno z najlepszych miejsc w Polsce na obserwacje ptaków podczas jesiennych migracji. Na jednym noclegowisku może zgrupować się ok. 4500 żurawi! Poranne ich odloty i wieczorne przyloty, niekończące się klucze na niebie, tańce w powietrzu przed lądowaniem, hałas, podskoki stalowoszarego tłumu stojącego w płytkiej wodzie sprawiają niesamowite wrażenie. Byk-jeleń z wieńcem potarganych roślin na porożu wyskakujący z trzcin w miłosnym szale podrywa ogromne wrzeszczące stado w powietrze – taki widok to niezapomniane emocje.

Podobnie, jak 100-200 czapli białych czy kilkaset gęsi lub kaczek spłoszonych przez bielika. A i tych ostatnich potrafi siedzieć kilkadziesiąt na spuszczonym stawie – takich koncentracji nie spotka się w kraju nigdzie indziej. Nigdzie indziej też odpoczywające gęsi nie pozwolą się obserwować z tak bliskiej odległości, nawet z okna samochodu.

Dobrodziejstwem wyjątkowym dla fotografa i ptaków jest spuszczany staw. Tam zlatuje się cała wiecznie głodna pierzasta ferajna i czyha na ryby, poczynając od kaczek, które gonią z kwakaniem za towarzyszem z rybką w dziobie przeznaczonym raczej do roślinnego pokarmu, poprzez tysięczne chmary śmieszek wykonujących z krzykiem dywanowe naloty, poprzez milczące, ostro wpatrzone w wodę setki czapli kłujących ją raz po raz dziobem, do majestatycznych bielików porywających w szponach tłuste karpie. Tego obrazu obżarstwa dopełniają dziesiątki brodźców, biegusów i bekasów człapiących po błotku obfitującym w białko w przeróżnych postaciach.

Nad Baryczą rosną ogromne stare dęby. Ich szpalery niezwykle fotogenicznie ciągną się wzdłuż grobli stawów i polnych dróg, a niektóre pnie i konary o fantastycznych kształtach odsłaniają korytarze wygryzione przez larwy kozioroga. Równie ciekawie prezentują się fragmenty lasów bukowych i wspaniały, zalany wodą ols. Oko przyciągają piramidy ogromnych mrowisk, no i przebiegające gdzieniegdzie jelenie i daniele. Wrzesień to pora rykowiska – stado łań podrywanych przez młode samce i przeganiający je wściekły byk to bardzo smakowite obrazy.

Program

Podczas sesji terenowych będziemy fotografować głównie żurawie na noclegowiskach, a także koncentracje ptaków na spuszczanych stawach rybnych: gęsi, czaple, bieliki i różnorodne ptaki siewkowate, wykorzystując do tego celu wcześniej przygotowane czatownie. Żurawie będą pozować tylko rano lub wieczorem, ponieważ stawy służą im tylko za noclegowiska. Sesje fotograficzne będą więc odbywać się rano (ok. 3-4h, wejście do czatowni przed wschodem słońca) i wieczorem (ok. 3-4h, wyjście z czatowni po zachodzie słońca). W ciągu dnia będzie można się zrelaksować, zjeść śniadanie/obiad, zgrać i przejrzeć zdjęcia. Oprócz żurawi podczas warsztatów będzie szansa na sfotografowanie: gęsi, czapli białych i siwych, bielików, bocianów czarnych, nurogęsi, różnorakich kaczek, kszyków, łąbędzi niemych i krzykliwych, jeleni (rykowisko!) i dzików itp.

W ramach każdego turnusy odbędą się dwie sesje poranne i dwie sesje popołudniowe. W terenie dzielimy się na dwie grupy.

Podczas pleneru nie przewiduję zajęć kameralnych poza krótkim wstępnym instruktażem, jak efektywnie fotografować z czatowni i pokazem własnych zdjęć wykonanych na Stawach Milickich. Będzie za to wiele okazji do wymiany doświadczeń i konsultacji indywidualnych.

Dla kogo jest ten plener:
- dla fotografów tworzących obrazy przyrody, czyli szersze kadry oddające niepowtarzalny nastrój odwiedzanego miejsca, gdzie zwierzęta (ptaki i ssaki) są elementem większej całości
- dla wszystkich którzy chcą przeżyć niesamowitą przygodę, w bliskim kontakcie ze śpiącymi lub przelatującymi tuż nad czatownią żurawiami lub w otoczeniu ryczących byków jeleni (wrzesień)

Dla kogo nie jest:
- dla fotografów, których interesują wyłącznie portrety ptaków z bliskiej odległości

Orientacyjny plan:

dzień 1: przyjazd i sesja popołudniowa
dzień 2: sesja poranna i popołudniowa z przerwą w ciągu dnia
dzień 3: sesja poranna i wyjazd

Liczba uczestników: 6

Noclegi i wyżywienie: kwatera agroturystyczna i restauracja w Miliczu

Transport: własny, na miejscu częściowo zapewniamy, ale może być konieczny jeden samochód uczestników

Dodatkowy, rekomendowany ekwipunek:

- statyw
- wizjer kątowy
- wężyk spustowy
- gumiaki i/lub wodery
- latarka czołówka
- odzież przeciwdeszczowa
- przeciwdeszczowe i przeciwbłotne zabezpieczenie sprzętu fotograficznego

Sprawność fizyczna uczestników:

Podczas pleneru trzeba będzie przesiedzieć 3-4 h w niewielkiej czatowni, w niewygodnej pozycji, czasem trzymając nogi w wodzie, w mule, czasem przy kapiącej z dachu i przeciekającej do środka czatowni wodzie. Dojście do czatowni może być uciążliwe i bagniste. Bagna nie grożą utopieniem się ale nogi będą się czasem zapadać po łydkę co spowoduje, że marsz będzie trudniejszy niż po suchym gruncie. Takie dojście to zwykle 100-200m.

Szczegóły: dotyczące pleneru wysyłamy na życzenie mailem

Zdjęcia z poprzednich edycji:

październik 2016
wrzesień 2016
październik 2015
wrzesień 2015
październik 2014
10-14 września 2014
sierpień 2013
wrzesień 2013
październik 2013